Skip to content
VideoPolacy
Profile Background

cazale2017

cazale2017
500+ subskrybentów
Obserwuj
kulturaedukacjaludzie

Opowieść o twórcach kanału cazale2017

Christopher Szybiński i jego żona Elizabeth to para, której życie nabrało nowego sensu w trakcie podróży po świecie. To oni stoją za kanałem cazale2017, który odzwierciedla ich pasję do budowania mostów między kulturą polską a haitańską. Ich historia zaczęła się nie w Cazale, ale w sercach pełnych wiary, że nawet najmniejsze działania mogą zmienić losy ludzi. Mieszkańcy tej górskiej miejscowości na Haiti, która nazywana jest „Lapologne” – czyli po prostu Polską – to potomkowie polskich żołnierzy napoleońskich, którzy ponad dwieście lat temu przyszli tu wraz z Francuzami, by stłumić powstanie, ale zamiast tego wybrali wolność niewolników. Ci, którzy przetrwali, osiedlili się w Cazale, a ich potomkowie do dziś mówią o sobie, że są Polakami. To właśnie ta niezwykła historia, zapomniana nawet w Polsce, skłoniła Christophera i Elizabeth do działania.

Zanim zdecydowali się na pomoc dla Haiti, Christopher miał inne doświadczenia zawodowe – był związany z produkcją telewizyjną, co w przyszłości miało się okazać nieocenionym kapitałem. Współpraca z Elizabeth, a także wspólne podróże po świecie, przygotowały parę do misji, która była większa niż tylko pomoc humanitarna. Ich wyjazd na Haiti, początkowo traktowany jako kolejna podróż eksploracyjna, szybko przekształcił się w stałą działalność. Początkowo kierowali się intuicją i sercem, jednak z czasem ich inicjatywa nabrała struktury i konkretnych celów. Zaczęli od niewielkich działań – organizowali koncerty, spotkania, uczyli dzieci polskich pieśni i tańców – ale z każdą chwilą rozmnażał się ich zasięg.

Ich życie zmieniło się radykalnie w 2014 roku, kiedy to po raz pierwszy dotarli do Cazale, przyjazd, który stał się punktem zwrotnym. Wtedy też zaczęli budować społeczność wokół pomysłu ożywienia polskiej tożsamości wśród haitańskich dzieci. W 2016 roku nawiązali współpracę z lokalną szkołą École Mixte Réparateur des Brèches, którą prowadzi Derismont Mesius Roobens – haitański pedagog o polskich korzeniach, stając się nie tylko partnerem, ale także przyjacielem i sojusznikiem. To właśnie wtedy zaczęły się systematyczne działania: nauka języka polskiego, tańców ludowych, śpiewu i w końcu – założenie dziecięcej telewizji.

Najważniejszym przełomem było jednak założenie CazaleTVPologne – dziecięcej telewizji internetowej działającej przy szkole. To ona stała się sercem ich działalności – przestrzenią, gdzie uczniowie nie tylko uczą się języka i kultury, ale także zdobywają praktyczne umiejętności w montażu, prowadzeniu audycji, technice telewizyjnej i programowaniu. Wszystko to realizowane jest w trudnych warunkach: z przerwami prądu, z niską jakością łączności i z ciągłym brakiem funduszy. Christopher, wspierany przez grupę wolontariuszy z Polski, uczy dzieci korzystania z profesjonalnego sprzętu – Maców i programu Adobe Premiere Pro. Nie jest to forma rozrywki, ale szkolenie zawodowe, które daje realne szanse na przyszłość.

W 2017 roku zorganizowano pierwszy Dzień Solidarności Polaków z Polonią Haitińską, który stał się rocznym wydarzeniem – koncertem, podczas którego dzieci po raz pierwszy same zrealizowały transmisję telewizyjną. To było coś więcej niż pokaz umiejętności: to był akt odwagi, wyrażenie tożsamości i niezależności. Kolejnym przełomowym momentem było odsłonięcie w 2018 roku obelisku z napisem „Za Waszą i Naszą Wolność” – pierwszego publicznego pomnika polskiego na Haiti. Później, w 2022 roku, powstał Miejsce Pamięci św. Jana Pawła II, symbol więzi między dwoma narodami, które doświadczyły cierpienia i walki o wolność.

Przez lata zmieniały się ich cele i metody, ale nie zmienił się cel główny – pomagać dzieciom w budowaniu tożsamości i dawać im narzędzia do przyszłości. To, co dawniej było projektami kulturowo-edukacyjnymi, przekształciło się w pełnoprawne działania wspierane przez ORPEG, organizacje wolontariackie i darczyńców. W 2022 roku szkoła École Mixte Réparateur des Brèches została oficjalnie ujęta w globalnej bazie szkół polonijnych – to był ogromny sukces, potwierdzający skuteczność ich misji.

W 2023 roku zaczęła się jednak nowa, znacznie trudniejsza faza. Na Haiti wybuchła wojna domowa – gangi zaczęły przejmować miasta, blokować drogi i terroryzować ludność. W Cazale, dotąd stosunkowo spokojnym miejscu na uboczu głównych szlaków, też pojawił się strach. Christopher, który przebywał tam przez wiele miesięcy, musiał ewakuować się łodzią przez Morze Karaibskie – podczas podróży zostali ostrzelani. Elizabeth nie wróciła. Od tego czasu działanie przeniosło się głównie do formy zdalnej. Dzięki darowi Amerykanki mieszkającej dawniej w Cazale, szkoła otrzymała dostęp do satelitarnego internetu Starlink – to ratunek, który pozwolił kontynuować naukę języka polskiego i zajęcia z programowania w systemie Scratch.

Obecnie, w 2025 roku, ich działalność to nie tylko kultura, ale także walka o przetrwanie. Szkoła, która wychowuje ponad 400 uczniów, staje w obliczu głodu, braku bezpieczeństwa i utraty zaufania. Christopher, choć fizycznie nie przebywa na Haiti, koordynuje działania z Polski – prowadzi zbiórkę zrzutka.pl/wxxhkj, wspiera nauczycieli, którzy fizycznie pracują z uczniami, i planuje realizację marzeń: budowę sali multimedialnej oraz stypendiów dla najlepszych uczniów, którzy mogliby studiować w Polsce. W tle brzmi leniwy dzwon z kaplicy, a na ekranie dzieci uczą się piosenki „Ojczyzno ma” – nie wiedząc jeszcze, kim byli ich prapradziadkowie, ale czując, że coś w nich z tego dziedzictwa żyje.

To, czego już nie ma, to bezpośrednie spotkania z uczniami poza szkołą, przestrzenie publiczne wypełnione tańcem i muzyką, czy codzienne nagrania plenerowe. CazaleTVPologne dziś pracuje niemal wyłącznie wewnątrz szkoły – z powodu niebezpieczeństwa, z którego wynika, że dzieci nie mogą już swobodnie wychodzić na ulice. To, co zniknęło bez komentarza, to pewność, bezpieczeństwo, spokojny krok po ulicy. Zniknęły też wypady do pobliskiego Fond Blanc czy Deschapelles, gdzie kiedyś prowadzili kolejne projekty telewizyjne.

Najważniejszymi osobami, które pojawiały się wielokrotnie w ich historii, są: Derismont Mesius Roobens – dyrektor szkoły, który poświęcił życie edukacji; Jennica Perrier – uczennica, która mimo braku znajomości języka polskiego śpiewa „Barka” i marzy o studiach w Polsce; Malgorzata Kilanowicz – wolontariuszka wspierająca logistycznie i językowo projekt; a także polski konsul z Kolumbii, który kilkakrotnie był gościem honorowym ich koncertów, podkreślając znaczenie tej inicjatywy.

Wśród sukcesów nie można pominąć założenia pierwszej na świecie dziecięcej telewizji polonijnej, oficjalnego ujęcia szkoły w systemie edukacji polonijnej, czy międzynarodowych transmisji. Niektóre z ich filmów, jak „Migawka z Cazale na Haiti” czy „Uczennice ze szkoły polonijnej w Cazale”, zdobyły tysiące wyświetleń. Największym potknięciem była jednak utrata bezpośredniego kontaktu z uczniami i ogromne problemy finansowe – pomimo zbiórek, trudno pokryć koszty abonamentu Starlink, wynagrodzeń nauczycieli czy nowych komputerów. Filmem o największej oglądalności jest „Uczennice ze szkoły polonijnej w Cazale Haiti” z ponad 6,7 tysiąca wyświetleń – to gest, który pokazuje, że świat patrzy, że nie są sami.

Najważniejsze osoby, które przestały się pojawiać, to Elizabeth, żona Christophera, która nie może wrócić z powodu zagrożenia, oraz wielu wolontariuszy, którzy zrezygnowali po nasileniu się przemocy. To nie jest historia o porażce, ale o trudzie, który trwa.

A wszystko zaczęło się od jednego pytania: czy warto pamiętać? I odpowiedzi: *tak – bo dzieci, które chcą chcieć, zasługują, by mieć szansę. *

To historia o tym, jak pamięć zaczyna się tam, gdzie kończy się bezpieczne życie.