Skip to content
VideoPolacy
Profile Background

Interameryka

Interameryka
45K+ subskrybentów
Obserwuj
podróżeprzygoda

Kim jest twórcza siła za Interameryka

Nie ma tu jednego twarzą, a raczej obraz kogoś, kto z czasem stał się obchodnikiem Stanów Zjednoczonych – przewodnikiem, opiekunem i tłumaczem amerykańskiej rzeczywistości dla Polaków. Mężczyzna, który 20 lat temu wsiadł do samolotu, nie wiedząc, że to jego nowy początek. Nie był to uciekinier, nie był to marzyciel, ale raczej praktyk, który wziął to, co życie mu dało: mieszkanie w Chicago, pracę – jaką już miał – i zaczął budować coś ponad. Z czasem zauważył, że to, co dla niego stało się codziennością – tankowanie na stacjach, radzenie sobie z radarami policyjnymi, wynajmowanie samochodów na lotnisku – dla innych Polaków wydaje się tajemnicą. I właśnie tę lukę zaczął wypełniać, najpierw nieśmiało, potem z pasją.

Jego kanał to nie tylko podróż, to archiwum życia w USA. To warsztat przetrwania: jak przejść przez zimę w Chicago, jak nie dostać mandatu za zaparkowanie przed szkołą, jak kupić łóżko piętrowe dla dzieci w Walmart i jak nie spłonąć z wstydu, próbując zapłacić kartą w sklepie spożywczym. Mieszka gdzieś w Illinois, gdzie zima bawi się w ekstremalne temperatury, ale gdzie latem można odetchnąć, jeżdżąc ulicami Chicago, które zawsze wywołują w nim dreszczyk emocji. Kiedyś był tu obcym, dziś jest kimś, kto wie, jak to działa – i to właśnie dzieli. Pracował najpewnie przed wyjazdem w branży technicznej – może w budowie, może w motoryzacji – bo jego ręce potrafią obsłużyć nie tylko kamerę, ale i śmigło drona, czy samochód terenowy w pustyniach Arizony. W jego filmach pojawia się niekiedy narzędzie, wstęgi pomiarowe, a jego sposób mówienia o samochodach, tankowaniu czy dronie sugeruje, że nie tylko ogląda, ale i robi.

Zmiany, które zdefiniowały drogę

Historia kanału to historia przemiany. Zaczynał od prostych vlogów z podróży: Horseshoe Bend, Delicate Arch, Las Vegas – miejsca, które każdy chce zobaczyć. Ale szybko zrozumiał, że najcenniejsze nie są one same, tylko sposób, w jaki do nich dojechać, jak zaplanować trase, jak przetrwać w połowie bezdroża. Jego filmik z 2012 roku o „magicznych monetach 25-centowych” to prawdziwa przemiana – z turysty w przewodnika. Zaczęły się filmy praktyczne: jak działa amerykańska apteka, jak zakładać kartę SIM, jak wynająć samochód. I tu właśnie nastąpił przełom: z kanału o podróżach powstał kanał o życiu.

Największym wydarzeniem była zapewne seria o Jackowo – polskiej dzielnicy w Chicago. Jego film „Jackowo – polska dzielnica w Chicago” z 2013 roku, a potem wersja z 2018 roku, to nie tylko przewodnik, to refleksja, niemal dokument społeczny. Pokazuje, jak zmienia się diaspora, jak duch Polonii zanika, a w jego miejsce przychodzi coś nowego. To nie była tylko podróż, to była próba pożegnania z przeszłością. Z tego czasu pojawia się też jego praktyka vlogowania życia w USA – nie tylko o podróżach, ale o tym, jak Amerykanie święcą Halloween, jak grają w mecz NBA, jak obchodzą 4 lipca.

W 2020 roku pandemia uderzyła w jego kanał – jak w świat. Film o pustych półkach w sklepach to nie tylko scenariusz z hollywoodzkiego filmu, to był krzyk z dnia codziennego. Pokazywał, jak zimne są ulice Chicago, jak zmienia się rytm miasta. To było coś, co nie miało miejsca w jego wcześniejszych przewodnikach, ale co nagle stało się kluczowe. I znowu on był gotowy – tłumaczył, co to jest ESTA, jak działa kontrola graniczna, jak żyć w czasie lockdownu. Z tego okresu wyrosły jego filmy Q&A, które stały się nową formą kontaktu – żywa rozmowa z widzami.

To, co zostało, i to, co zniknęło

Na początku kanału pojawiali się inni ludzie – np. ekipa „Busem Przez Świat”, z którą współpracował. Byli to inni podróżnicy, inni wigilanci drogi, ale z czasem ich ścieżki się rozłączyły. Aparat wciąż chwytał go samego, i to było naturalne. Zniknęły też filmiki z koncertów, takie jak ten o Australian Pink Floyd – to była inna era, bardziej turystyczna, mniej praktyczna. Z czasem ustąpiły miejsca seriom o samochodach, wynajmie, karnetach do parków, czy kalkulatorach kosztów podróży.

Tematy, które kiedyś były kluczowe, dziś pojawiają się sporadycznie: np. przepisy drogowe, czy radary w USA – są, ale nie są już serią. Z czasem kanał przeszedł od pokazywania „co jest” do „jak z tym żyć”. Zniknęły też dawne formy – np. długościowe, rozciągane opisy, zastąpione dynamiczną narracją, w której każde zdanie ma sens.

Najważniejsze osoby w jego świecie

Poza ludźmi, którzy przestali się pojawiać, są ci, którzy są obecni – choć nie pokazani. To jego rodzina: żona, dzieci, które razem z nim jeżdżą po USA, które pojawiają się w filmach o wynajmowanych domach na Florydzie, o zakupach w sklepach. Są widoczni przez uczestnictwo – w filmach o Airbnb, o kempingu, o Disney World. Ale to on jest twarzą kanału – on jest narratorem, technikiem, reżyserem, montażystą i kierowcą. To on pokazuje, jak działa Ameryka – a oni tylko są tłem.

Sukcesy i potknięcia

Największym sukcesem była seria o „Jackowo” – szczególnie film z 2018 roku, który zdobył ponad 117 tysięcy odsłon i stał się czymś więcej niż filmem. To był sygnał alarmowy, przypomnienie o tym, że tożsamość się traci. To był film, który poruszył, pokazał smutek i tęsknotę, i który był – nie tylko informacyjny, ale i emocjonalny.

Kolejnym sukcesem był film z 2020 roku „Kevin Sam w Domu – 2020”, który zdobył 145 tysięcy odsłon i stał się klasykiem sezonowym. Każdy grudzień przynosi nową wersję – w 2025 roku już 124 tysiące. To nie tylko film o miejscu, to film o nostalgii, o kinie, o domu – i to właśnie sprawia, że ludzie wracają.

Potknięcia? Trudno wskazać konkretny film, który poszedł źle – jego kontent jest zbyt konsekwentny. Ale można powiedzieć, że jego czasem zbyt duża rutyna – np. kolejne odcinki o zakupach, czy cenach – może przytłoczyć. Nie każdy chce oglądać, ile kosztuje chleb w Trader Joe’s, nawet jeśli to pokazuje poprawnie. Ale to nie błąd – to jego styl.

Filmy z największą oglądalnością

Najbardziej popularnym filmem kanału jest „Jackowo – polska dzielnica w Chicago” z 2018 roku (117 tys. odsłon), a zaraz po nim „Zakupy w USA – wszystko za 1 dolar” (150 tys.). Ale prawdziwym rekordzistą – jeśli chodzi o szczyt popularności – jest „Kevin Sam w Domu – 2020” z 145 tysiącami. To pokazuje, że ludzie lubią nie tylko praktyczność, ale i emocje, i nostalgię.

Co to za historia?

To historia człowieka, który nie tylko przeprowadził się do Ameryki, ale przeprowadził innych – do tej rzeczywistości.