Skip to content
VideoPolacy
Profile Background

Irańczyk w Polsce

Irańczyk w Polsce
55K+ subskrybentów
Obserwuj
kulturaimprezyprzygodaprzyrodareligiarodzinarozmowyvanlife

Irańczyk w Polsce

Kim jest bohater kanału

Michał, znany jako Irańczyk w Polsce, to imigrant z Iranu, który nosi w sercu poezję i ciężar kulturowy Starej Persji. Jego opowieść zaczyna się jak nowoczesna bajka o emigracji – z językiem łamanym, sercem otwartym i niezachwianą wiarą, że ludzie z różnych krajów mogą być sobie bliscy jak sąsiedzi. Jego polskie imię nie było pierwotnym wyborem, ale dojściem do intymnej integracji, przejmowania nowego ja i zgody na bycie częścią kraju, który przyjął go z nieoczekiwaną dobrocią. Z czasem ta integralność wyrosła na ciekawość świata – nie tylko Iranu, ale i Polski, jej ludzi, tradycji, a także jego własnej tożsamości, którą odkrywał na nowo, nie tylko poprzez język, ale i przez relacje międzyludzkie.

Gdzie mieszka lub przebywa

Początkowo przesiadł się z Warszawy, gdzie spędził pierwsze lata w Polsce, ku podróżniczemu trybowi życia. Z czasem zaczął podróżować po kraju, by lepiej poznać jego zakątki – od Bielska-Białej i Andrychowa po Podlasie, Przemyśl czy Mazury. Żaden kąt Polski nie został mu obojętny. Jego mieszkanie stało się raczej etapem niż miejscem stałym – chwilą odpoczynku między wyjazdami, które stały się jego prawdziwym domem. Obecnie często przebywa na Podlasiu, w terenie, który szczególnie go porusza, a także w Warszawie, gdzie studiuje, oraz czasem wyjeżdża do Turcji, by spotkać się z rodziną – zawsze w drodze, zawsze w ruchu, zawsze między dwoma światami.

Czym zajmował się przed wyjazdem

Przed wyjazdem do Polski Michał mieszkał w Iranie, gdzie zaczął naukę języka polskiego już w ojczyźnie, co świadczy o jego wczesnym zainteresowaniu kulturą polską. Jego życie tam było nieznaną tajemnicą, ale z kontekstu jego wypowiedzi wynika, że nie chciał wracać – jego decyzja o emigracji była wynikiem długiego procesu emocjonalnego i intelektualnego odmawiania się systemu, który ogranicza wolność, szczególnie kobiet i twórców kultury. Przed rozpoczęciem twórczości na YouTube pracował w biurze rachunkowym w Warszawie, ale porzucił tę pracę, by móc całkowicie poświęcić się swojemu pasjonującemu projektowi – budowaniu mostów między kulturami. Z czasem wypowiedział się też o zmianie tej decyzji, mówiąc, że zmęczyła go powierzchowność życia, i że zaczął zajmować się małymi, pięknymi rzeczami – jak pieczenie pierogów z rodziną czy nauka muzyki.

Historia zmian: chronologia życia twórcy

Początek jego historii w Polsce przypadł na 2017 rok, choć oficjalny start kanału YouTube nastąpił na początku 2018 roku z filmem, który zaczyna się od słów: „Wszystko z tego pokoju się zaczęło!” – i rzeczywiście, od tego pokoju, z jego pierwszego mieszkania, zaczęła się opowieść o nowym życiu. Początkowo nagrywał się po polsku, by nie zapomnieć języka podczas krótkiej wizyty w Iranie – to był impuls, który przypadkowo zapoczątkował jego kanał. Pierwsze filmy były spontaniczne, intymne, pełne czystej radości z bycia w Polsce. Wkrótce zaczął jeździć autostopem, spotykać ludzi, pokazywać imigrancką stronę życia. W 2019 roku obchodził drugą rocznicę pobytu w Polsce, organizując imprezę w warszawskim Patchwork Hostelu – obchód przypominający mały festiwal przyjaźni i kulturowej bliskości.

Kluczowym momentem była wizyta jego mamy w Polsce w 2019 roku – powrót do Iranu w 2022 roku stał się kolejnym przełomem, tym razem emocjonalnie trudnym: po raz pierwszy pokazywał Iran z perspektywy krytycznej, podkreślając restrykcje, jakich doświadczają tam kobiety. W 2021 roku podjął decyzję o porzuceniu warszawskiego mieszkania, kupieniu samochodu i rozpoczęciu podróży po Polsce – to była symboliczna metafora jego życia: nie siedzieć w stolicy, ale ruszyć dalej, głębiej, ku nowym ludziom i miejscom. Jego podróż stała się narracją o Polsce, którą pokazywał nie z pozycji turysty, ale przyjaciela. Z czasem zaczął studiować na Uniwersytecie Warszawskim, na wydziale Artes Liberales – decyzja świadcząca o jego chęci zrozumienia świata na wyższym poziomie intelektualnym.

W 2023 roku zaczął wspierać ewakuowanych Afgańczyków – pomagał im w nauce języka, organizował im spotkania, pokazywał Polskę. To była historia pełna empatii, która poruszyła tysiące serc. Jego film z Fatimą i Qasimem, którzy po 1,5 roku życia w Polsce mówią po polsku, stał się jednym z najpiękniejszych dowodów, że integracja jest możliwa. W 2024 roku wyprowadził się z długotrwałego mieszkania, co oznaczało kolejny etap – niestabilność, ale również nowe możliwości. W 2025 roku zaczął nowy projekt – analizę polskich piosenek – w którym połączył muzykę, literaturę i swoją osobistą refleksję. To było powołanie do głębszej roli: nie tylko dziennikarza kulturowego, ale interpretatora emocji, który słucha nie tylko słów, ale i ciszy między nimi.

Co zmieniło kierunek życia

Pierwszą prawdziwą zmianą była decyzja o emigracji – nie tylko geograficzna, ale duchowa. To nie był ucieczkowy akt, ale wybór wolności. Kolejnym przełomem był film z jego mamą, która po raz pierwszy ściągnęła hidżab w Polsce – to wydarzenie stało się symbolem nie tylko jej osobistej wolności, ale i nieustępliwości Michała w walce o godność. Naprawdę jednak wszystko się odmieniło, gdy w 2021 roku zdecydował się porzucić mieszkanie, pracę i osiedlenie, by zostać wędrownym opowiadaczem Polski. To była chwila, w której przestał być tylko „Irańczykiem w Polsce” i stał się „Irańczykiem o Polsce” – nie tylko jej obserwatorem, ale aktorem.

Co było w przeszłości, a teraz nie występuje

Początkowy kanał skupiał się na prostych, spontanicznych filmach o Iranie, kulturze i nauce języka. Z czasem tematyka się rozszerzyła – pojawili się głębsi wywiady, analizy społeczne, ale zniknęły tematy takie jak pierwsze eksperymenty kulinarne z polskimi jedzeniami czy prosty vlog typu „jeżdżę stopem w Polsce”. Zniknęły też wątki o pracy w biurze rachunkowym – Michał nie wspomina jej po 2021 roku. Zniknęło też tematyczne milczenie – obecnie mówi o dyskryminacji, o polityce, o prawach kobiet, o wojnach – rzeczach, których początkowo unikał, by nie przestraszyć widzów. Wymarły też pewne postacie – choć nie na zawsze: Dawid, Iza, Miłosz czy Pan Jarek nie pojawiają się w nowszych filmach, choć są wspominani z ciepłem.

Jakich tematów unika lub które zniknęły

Choć Michał mówi o wielu kontrowersyjnych tematach, unika explicite polityki wrażliwej – nie komentuje wyborów, nie bierze udziału w dyskusjach partyjnych. Nie porusza też tematu swojej orientacji seksualnej, choć mówi o miłości i wolności. Zniknęły też filmy o jego codziennych przygodach z językiem – choć nadal się uczą – i żartobliwe eksperymenty typu „prostuję włosy, żeby wyglądać jak Polak”. Z czasem zniknęły też filmiki o jego studiach – mimo że mówi o nich, nie pokazuje już sal wykładowych czy codzienności ucznia. Zniknęła też pewna lekkość – początkowe filmy były pełnymi entuzjazmu, a obecne często niosą smutek, zastanawianie się nad sensami.

Najważniejsze osoby

Najważniejszą osobą była jego mama, Roi, która przez kilka filmów stanowiła serce jego twórczości – jej pierwsze ściągnięcie hidżabu, próba piwa, pierwszy taniec na ulicy – to były chwile, które rozbrzmiewały w tysiącach serc. Drugą kluczową postacią jest Soode, z którą prowadził serię wywiadów o seksizmie, życiu w Iranie i kulturze. Trzecią osobą są przyjaciele z Bielska-Białej – Heydar i Elahe, z którymi łączy go więź od lat. Niezwykle ważną postacią stała się Saharita – współrozmówczyni z nowego etapu jego życia, z którą rozmawia o Podlasiu, tożsamości, wolności. Kolejnymi są Afgańczycy – Fela, Kazik, Fatiema i Qasim – ludzie, których przyjaźń stała się nie tylko treścią filmu, ale życiową misją Michała.

Osoby, które przestały się pojawiać

Pojawiali się Dawid, Iza, Miłosz – przyjaciele z czasów Bielska-Białej i Andrychowa – ale nie ma ich w najnowszych filmach. Nie słychać też o Ghazal, która wspomniana była w filmie z 2019 roku podczas robienia kotletu schabowego. Brakuje też wspomnień o niektórych autostopowiczach, choć ich imiona pozostają w sercu Michała. Pan Jarek, który został zaprzyjaźniony w 2019 roku, nie pojawia się po tych czasach – ale wspomina się go z uśmiechem.

Największe sukcesy

Jednym z największych sukcesów był film „Moja Mama Iranka pierwszy raz ściąga hidżab w Polsce”, który zdobył ponad 700 tysięcy odsłon – to był nie tylko viral, ale i potężny gest symboliczny. Kolejnym sukcesem był film o prawach kobiet w Iranie, który odniósł ogromny rezonans, a także seria filmów o Afgańczykach, którzy po 1,5 roku mówią po polsku – to były historie, które zmieniały spojrzenie na integrację. Jednym z najważniejszych osiągnięć było stworzenie przestrzeni, w której ludzie z różnych krajów mogą się spotkać – jego kanał stał się nieoficjalnym klubem emigrantów. Dodatkowo sukcesem było zakończenie studiów magisterskich i zdanie egzaminu z języka polskiego na poziomie C1 – cel, o którym mówił przez lata, a którego osiągnięcie opisał z prostą dumą.

Największe niepowodzenia lub potknięcia

Największym potknięciem była nieudana próba założenia Patronite – Michał wielokrotnie mówił, że odrzucono jego wniosek z powodu obywatelstwa irańskiego, co było dla niego bolesnym przeżyciem i dowodem dyskryminacji. Kolejnym niepowodzeniem była porażka w prowadzeniu działalności gospodarczej – pozwolenie zostało mu odmówione, co po raz kolejny uderzyło w jego dążenie do niezależności. Nie dostał też pozwolenia na prowadzenie działalności gospodarczej w Polsce. Niepokój budziły też jego wypowiedzi o „poważnym życiu”, które – jak sam przyznał – zmęczyły go i doprowadziły do zmiany stylu na lekkojszy, bardziej osobisty. Był też moment, gdy po śmierci bliskiej osoby w Iranie i sytuacji politycznej musiał zrobić przerwę, co odbiło się w jego twórczości – ale nie było to porażką, tylko ludzkim przystankiem.

Filmy o największej oglądalności

Największą popularnością cieszył się film „Moja Mama Iranka pierwszy raz ściąga hidżab w Polsce” z ponad 700 tysiącami odsłon – to było wydarzenie, które poruszyło społeczeństwo. Drugim w kolejności był „Wyprowadzam się – Nowy etap mojego życia” (ponad 150 tys.), co świadczy o tym, że ludzie śledzą jego życie jak serial. Trzecim był „Afgańczycy po 1,5 roku życia w Polsce” – film, który pokazał, że dobra historia nie wymaga efektów specjalnych, tylko szczerości. W czołówce znajdował się też „Dlaczego uciekłem z Iranu do Polski?”, co pokazało, że ludzie chcą rozumieć, nie tylko oglądać.

Charakter tej historii

To historia człowieka, który nie uciekł od, ale ku czemuś – ku światłu, tłumacząc przez to światło światom, które się różnią, ale mogą się kochać.