Skip to content
VideoPolacy
Profile Background

Mikołaj Teperek

Mikołaj Teperek
60K+ subskrybentów
Obserwuj
kulturapolitykaprzygodajedzenie

Mikołaj Teperek: Między Diplomacją a Fast Foodem

Mikołaj Teperek to bohater przestrzeni cyfrowej, który zamiast biurka MSZ wybrał kamerę, a zamiast dyplomatycznych instrukcji — ulicę. Jego historia nie zaczyna się w ambasadzie ani w klubie studenckim, ale w świecie inwigilacji i internetowych manipulacji, kiedy w 2014 roku pod nazwiskiem Vonsky ruszył z serią odcinków krytykujących mechanizmy działania YouTuba i naszą lekkomyślność w udostępnianiu danych. Był wówczas młodym twórcą z zapalonym spojrzeniem i mikrofonem, który mówił o ciasteczkach i Smerfach tak, jakby przyłapał świat na małej, ale upokarzającej kłamstwie. Wtedy jeszcze nie wiedział, że jego życiowa trasa zawieruszy się gdzieś między Chicago a Teksasem, między fast foodem a filozofią Machiavellego.

Początki jego kanału mieszały się z duchem wczesnego polskiego YouTube — chaotyczny montaż, zaproszeni goście z innych branż, pytania rzucane prosto w kamerę. Ale już wtedy widać było, że nie interesują go tylko sieciowe absurdalia. Już w 2015 roku kręci o wyborach w USA, a Donald Trump staje się nie tylko tematem, ale długotrwałą obsesją, nićią łączącą wszystkie etapy jego twórczości. Gdy inni śmiali się z miliardera w krawacie, Teperek wchodził głębiej — badał kontekst, kulturę polityczną, społeczne napięcia. To było coś więcej niż clickbait: to był początek jego transformacji w osobę, która nie tylko ogląda, ale próbuje zrozumieć Amerykę.

W 2016 roku zaczęły się podróże — nie jako turysta, ale jako etnograf z telefonem. Przez pierwsze wizyty w USA przewija się motyw trzech rzeczy: fast food, Chicago i polonia. Jego seria Fast Foody w USA zdobyła nieoczekiwanie ogromną popularność, a pierwszy odcinek — z 2016 roku — stał się punktem zwrotnym, gdy liczba odsłon skoczyła z kilkudziesięciu tysięcy do ponad pół miliona. Teperek nie tylko jedł, ale analizował: dlaczego amerykańskie frytki są takie, a nie inne, dlaczego burger to kult, a nie jedzenie. Jego styl był lekki, ale rzetelny — żartował, ale nie przesadzał. Z czasem fast food stał się jego znakiem firmowym, ale nie ograniczył się do niego. Przez lata dokumentował różnice kulturowe: od Halloween na kampusach po zachowania policji w Chicago, od motywów wizowych po ukryte rzeczy w bagażu dyplomatycznym.

W 2018 roku przyszła chwila największego przesilenia. Wraz z Wojtkiem z RoadTripBus i Roverem zamieszkał na siedem dni w klasztorze w Lunik IX na Słowacji — jednej z największych romskich enklaw w Europie. To było nie tylko ryzykowne, ale i bolesne doświadczenie: został zaatakowany przez psa, co nie przeszkodziło mu dokończyć filmu dokumentalnego Projekt Lunik. To właśnie za tę produkcję otrzymał w 2018 roku Grand Video Awards — statuetkę, która potwierdziła, że jego twórczość ma wagę nie tylko cyfrową, ale społeczną. Jego podziw dla sztuki dokumentalnej nie był przypadkowy: był wynikiem fascynacji prawdą, nawet gdy była niekomfortowa.

W tym samym czasie jego obraz się zmieniał. Z Vonsky’ego, młodego awangardowego krytyka systemu, stał się Mikołajem Teperek, twórcą o klasie i stylu. Zmiana nazwy kanału to nie był tylko rebranding — to był akt dorastania. W 2019 roku uruchamia podcast Niepoprawny Dyplomata, który w 2022 roku został uhonorowany Diamentem społeczności Patronite za rzetelne informowanie i walcznie z dezinformacją. Format ten stał się jego intelektualnym domem — tam, gdzie pojawili się eksperci, ambasadorzy, historycy, a także jego dziadek, Andrzej Mankiewicz, były trener olimpijski i obywatel USA, którego wspomnienia tworzyły most między przeszłością a teraźniejszością.

Przez lata Teperek przemieszczał się między wielkimi tematami: od głośnych spraw międzynarodowych, jak wybory w USA, po subtelne niuanse życia codziennego, jak kolor zębów czy ceny alkoholu. Jego podróżnicze filmy — z Amsterdamu, Luizjany, Szwajcarii, Filadelfii — pokazują nie tyle miasta, ile społeczeństwa. W 2021 roku wchodzi w temat militarny, testując broń na strzelnicy, a w 2022 roku kładzie nacisk na głębokie południe USA, gdzie bada biedę, kulturę lokalną i fenomen „rednecków”. Jego podróż z Karolem Majchrzakiem do Luizjany staje się serią, w której łączy żywność, historię i voodoo — nie po to, by wywołać sensację, ale by pokazać mieszankę, która tworzy amerykańską tożsamość.

W 2022 roku tworzy nową serię — Jak to ugryźć? — która łączy format podcastowy z kulinarnej przygodą. Tam pojawiają się goście tak różni jak Artur Owczarski, z którym rozmawia o gumbo i zombie, Maciej Blatkiewicz, czy dr Magdalena El Ghamari, z którą porusza tematy miłości i islamu. To nie są typowe rozmowy internetowe — to są rozmowy na poziomie, które próbują zrozumieć ludzkie zachowania z wielu perspektyw.

Z czasem jego kanał zmienia się w redakcję: regularne live’owe analizy wyborów, stanu gospodarki, sytuacji w Ukrainie. W czasie wojny w 2022 roku jego studio staje się punktem informacyjnym, gdzie razem z innymi dziennikarzami — jak Tomasz Winiarski czy Miłosz Sowa — analizują sytuację w czasie rzeczywistym. Jego obecność na patronite.pl nie jest tylko techniką monetyzacji, ale sposobem na utrzymanie niezależności.

Teperek to nie tylko podróżnik, ale kolekcjoner ludzi. W jego historii pojawiają się ponownie: Brunon Rejewski, który odwiedza go przy okazji wywiadu o współpracy twórczej; Krzysztof Gonciarz i Jacek Gadzinowski, z którymi rozmawia w Nowym Jorku o YouTube i maratońskich doświadczeniach; redaktorzy jak Paweł Żuchowski czy Jakub Wiech, którzy wzbogacają jego kontent o głębokość dziennikarską. Z czasem niektóre osoby przestają się pojawiać — jak Parker Wright czy Maciej Buczek, który był dźwiękowcem wielu wczesnych filmów — ale ich obecność nadal odciska się na stylu.

Największe sukcesy to nie tylko liczby — choć odcinek o Kensington Avenue w Filadelfii, który opowiada o kryzysie opioidowym i „zombie” na ulicy, zdobył ponad pół miliona odsłon — ale nagrody i uznanie. Projekt Lunik to nie tylko film, to akt dziennikarski. Niepoprawny Dyplomata to nie tylko podcast, to projekt edukacyjny.

Jednak nie wszystko układało się gładko. Próby poruszania się w formatach, które nie trafiły do publiczności — jak seria o modzie w służbie dyplomacji czy eksperymenty z VR — pozostały na marginesie. Niektóre tematy, jak inwigilacja czy cyberbezpieczeństwo, które były centralne na początku, stopniowo ustąpiły miejsca podróżniczej kulinarii, co może być interpretowane jako przesunięcie od krytycznego do rozrywkowego, ale raczej jako naturalna ewolucja.

W ostatnich latach Teperek przemieszcza się coraz częściej w stronę USA, gdzie jego obecność staje się prawie stała. Nowy Jork, Los Angeles, Las Vegas — to jego przestrzeń, w której rozmawia z dodatkowymi przewodnikami, zastępuje jedzenie historią, a życie codzienne — politycznym komentarzem. Jego ostatnie filmy z 2025 i 2026 roku pokazują, że nie tylko obserwuje Amerykę — żyje z nią, w niej, przez nią.

Jego nowa seria o jeansach MADE IN USA, w której analizuje, jak Japonia odziedziczyła amerykańskie rękodzieło, a marki jak American Eagle wyprzedały produkcję, to nie tylko komentarz do mody — to metafora dla tego, co się stało z Ameryką: jej symbole zostały wyeksportowane, a oryginał traci się w sztucznej inteligencji, kofeinie i politycznym szaleństwie.

Mikołaj Teperek to człowiek, który zamiast studiować stosunki międzynarodowe na uczelni, wybrał je doświadczyć na żywo — w fast foodach, na autobusach, w talk-show z kapłankami voodoo, w salach sądowych, gdzie siedzi Amber Heard, i w salach białego domu, którego nie widział, ale o którym wie wszystko.

Jest tym, kto przyjechał po hamburger, a został, by opowiadać o duszy narodu.