Skip to content
VideoPolacy
Profile Background

PodróżoVanie

PodróżoVanie
165K+ subskrybentów
Obserwuj
vanlifepodróżeprzygodakultura

Kasia i Łukasz z PodróżoVania

Pod nazwą PodróżoVanie kryje się para, która przez ponad sześć lat żyła w ruchu, podróżując po Europie, Afryce i Azji. Dla Kasi i Łukasza van life nie był tylko modelem wyjazdu, ale fundamentalną zmianą życia – odstępstwem od wyścigu szczurów, który po kilku latach pracy w Londynie wydawał się coraz bardziej pusty. Ich nowa estetyka życia narodziła się przypadkowo, late w 2017 roku, kiedy w internecie natknęli się na termin „van life” i – jak to ujął Łukasz – poczuli, że to, czego szukają, szuka ich samo. Miesiąc później, w listopadzie, postanowili postawić wszystko na jedną kartę. Wrócili do Polski, kupili biały dostawczy Volkswagen LT35 i przez dwa miesiące karkołomnie go przebudowywali, by spełnić marzenie o domu na kółkach.

Wiosną 2018 roku przeprowadzili się do swojego pierwszego kampera, zaczynając od zdjęcia, które stało się pierwszym odcinkiem ich kanału na YouTube. Początkowo mieli wątpliwości, czy ktoś będzie chciał oglądać ich przygody, ale niebawem film o budowie kampera pokazał się na stronie głównej YouTube’a i gwałtownie zwiększył liczbę subskrybentów. Z czasem ich kanał przekształcił się z dziennika podróży w zasobną bazę wiedzy – kurs budowy kampera, porady o tanim zwiedzaniu miast, o wyborze sprzętu czy o tym, jak żyć w małej przestrzeni. Ich styl, subtelnie ironiczny, ale zawsze autentyczny, przyciągnął grupę widzów, którzy czerpali nie tylko informacje, ale także odwagę do własnych zmian. Przez siedem lat objechali 39 państw, od zimnych fiordów Norwegii po słońce Maroka, od świątyni w Finlandii po kolorowe domy w Andaluzji, a ich vlogi stopniowo stawały się coraz bardziej osadzone w kulturze i ludziach, które spotykali po drodze.

Ich historia nie była pozbawiona trudności. Już na początku podróży, w Hiszpanii, ktoś wrzucił im petardę pod wóz, co przyprawiło ich o strach i długotrwałe wątpliwości. Akumulator w samochodzie rozładowywał się bez wyraźnej przyczyny, co nękało ich przez miesiące. Później pojawiły się problemy z tempomatem, który wymagał specjalistycznego serwisu, a na początku 2020 roku byli zatrzymani przez pandemię – zamknięte granice wymuszyły dłuższe postoje w Portugalii. W 2021 roku doszło do kolejnej dużej metamorfozy: postanowili wybudować nowy, lepszy kamper, wybierając Fiata Ducato 3.0 jako bazę. Proces trwał miesiące, z naprzemiennymi etapami intensywnych prac i spontanicznych wyjazdów – jak ta do Turcji, gdzie wykorzystali nowy pojazd po raz pierwszy, by od razu stwierdzić, co warto poprawić.

Z czasem ich życie zaczęło się zmieniać. Gdy ich podróże trwały już kilka lat, coraz częściej zaczęli mówić o „bazie” – miejscu, do którego mogliby wracać. W 2024 roku, po siedmiu latach życia na drodze, zdecydowali się na ten krok i przenieśli się na stałe do Portugalii. Kupili tam działkę w środkowej części kraju, otoczoną lasami eukaliptusów i oliwkami, na której zaczęli budować osadę – przystań dla kampera, przyszły domek z kontenera, studnię, kompostownik i w końcu – własną elektrownię słoneczną. To był nowy etap: zamiast podróżować bez końca, zaczęli budować coś trwalszego. Zniknęły z ich filmów wątki o spaniu na dziko, a pojawiły się odrastające drzewa oliwne, sąsiedzkie spotkania i walka z upałami latarni.

W ich opowieści widać, jak dwójka ludzi stopniowo odchodziła od wersji życia, które im narzucono, by budować własną wersję wolności. Początkowo była to wolność od szefa, od płacenia czynszu, od komunikacji miejskiej. Potem – wolność od stałego miejsca. A teraz – wolność od presji, by stale się poruszać. Ich kanał, który zaczynał się od dokumentowania pracy przy kamperze, przekształcił się w hypnotyczny, pełen ciepłego światła dziennik z życia na granicy cywilizacji i natury. Zniknęły z niego tematy typowe dla pierwszych lat – jak zaoszczędzić na paliwie, jak znaleźć toaletę czy jak spać bez zakłopotania. Zamiast tego pojawiają się refleksje o sąsiedztwie, porządkowanie działki, budowa tarasów i montaż anteny na drzewie. Ich dawni towarzysze podróży, jak Kasia z kanału Kiki Świat czy Karol z Busem przez świat, pojawiają się coraz rzadziej, a nowymi gwiazdami vlogów stają się sąsiedzi z wioski, którzy pomagają przy sadzeniu drzew.

Ich największe sukcesy nie mierzy się tylko milionami odtworzeń – choć film „Jak zbudować kampera” pokazał się na głównych stronach YouTube’a i przekroczył milion wyświetleń – ale także wpływem na innych. W ich komentarzach setki osób dzieli się, że ich filmy dały im odwagę do zmiany pracy, wyjazdu za granicę lub budowy własnego kampera. Ich pierwsza książka, „Wielki Wóz”, stała się bestsellerem, a razem z zespołem Busem przez świat stworzyli poradnik podróży, który rozszedł się w tysiącach egzemplarzy. Jednak ich największe porażki były równie realne: poczucie izolacji, napięcia w związku, braki zaufania do siebie – o czym niejednokrotnie mówili szczerze, zwłaszcza gdy napotykali hejt w komentarzach.

Obecnie ich kamper to nie tylko pojazd, ale także studio, miejsce do pracy i relaksu, ale także – w chwilach trudności – tymczasowy dom. W 2025 roku, gdy Łukasz przeżywał poważne problemy zdrowotne, ich świat kurczył się do przyczepy kempingowej i działki, a ich filmy stały się bardziej wewnętrzne, pełne cichej nadziei i prostoty. Jednak to właśnie wtedy, w najciemniejszych momentach, ich komentarze były pełne wsparcia – ich widzowie, którzy kiedyś chcieli tylko nauczyć się życia w vanie, teraz byli ich rodziną.

Kasia i Łukasz nie przestali być podróżnikami – po prostu ich podróż zmieniła formę. Z ruchu stała się ona miejscem, a ich największa przygoda to nie kolejny kraj, ale dzika działka, która stopniowo staje się domem.

Ich historia to opowieść o tym, że najdłuższa droga nie zawsze wiedzie naokoło świata, ale czasem – do siebie.