
Przystanek Urugwaj
W 2019 roku autorzy kanału zamienili dotychczasową codzienność na życie w Ameryce Południowej. Od tamtej pory dokumentują swoją rzeczywistość w kraju, w którym rytm dnia wyznaczają lokalna kultura, historia i przyroda. Ich historia na YouTube zaczęła się od obserwacji, że „Urugwaj nie pracuje”, i udziału w kolorowym karnawale w Melo, co stało się wstępem do wieloletniej relacji z tym zakątkiem świata.
Od kuchni po interior
Początki kanału kręciły się wokół smaków urugwajskiej kuchni i codzienności, która w 2020 roku została wystawiona na próbę przez pandemię. To wtedy w ich relacjach pojawił się m.in. Waldemar Malicki. Z czasem kamera zaczęła zaglądać głębiej – poza stolicę i znane szlaki. Widzowie mogli towarzyszyć im podczas świąt Bożego Narodzenia celebrowanych w pełnym słońcu, a także podczas weekendowych wypadów do sąsiedniego Buenos Aires.
Droga do Cabo Polonio
Ostatnie lata to czas intensywnego poznawania urugwajskiego interioru. Autorzy regularnie ruszają w głąb kraju, czego efektem są nagrania z surowego i odciętego od świata Cabo Polonio. Kanał ewoluował od prostych relacji z życia w mieście do kroniki podróży po najciekawszych zakamarkach regionu, pokazując Urugwaj bez filtrów, z perspektywy osób, które realnie tam mieszkają i adaptują się do tamtejszych warunków.